Wymiana fabrycznych felg na model z rynku wtórnego zwykle kojarzy się z wyborem wzoru, rozmiaru i parametru ET. Tymczasem koło trzyma się piasty wyłącznie dzięki śrubom lub nakrętkom. Wielu kierowców zakłada, że elementy mocujące z poprzednich felg posłużą także przy nowych. W praktyce felga z rynku wtórnego ma często inne gniazda mocowania i inną grubość w miejscu przylegania do piasty. Warto więc wiedzieć, na czym polegają te różnice i jak dobrać śruby, żeby koło było zamocowane bezpiecznie.
Jak kształt gniazda w feldze decyduje o doborze śruby lub nakrętki?
Gniazdo to zagłębienie w otworze felgi, w które wchodzi łeb śruby lub nakrętka. Producenci samochodów stosują różne rozwiązania. Volkswagen, Audi czy Mercedes w wielu modelach używają gniazd kulistych, a Toyota, Lexus i Mitsubishi montują nakrętki z płaską podkładką. Większość felg z rynku wtórnego ma natomiast gniazda stożkowe o kącie 60 stopni.
Śruba z kulistym łbem nie przylega do stożkowego gniazda całą powierzchnią, tylko styka się z nim na wąskim pasie. Docisk rozkłada się wtedy nierównomiernie, więc połączenie może się luzować w czasie jazdy, a gniazdo w aluminium ulega odkształceniu. Z tego powodu po zmianie felg trzeba sprawdzić, jakie gniazdo ma nowy model, i dobrać do niego śruby lub nakrętki o tym samym kształcie.
Dlaczego przy nowych felgach zmienia się wymagana długość śruby?
Druga różnica dotyczy grubości felgi w miejscu mocowania. Felgi z rynku wtórnego są często grubsze w tym obszarze od fabrycznych, ponieważ projektuje się je na wiele modeli aut i różne obciążenia. Ta sama śruba wkręca się wtedy w piastę na mniejszą głębokość. Zwykle przyjmuje się, że gwint powinien wejść w piastę na długość co najmniej równą jego średnicy, więc przy grubszej feldze potrzebna jest dłuższa śruba.
Zbyt długa śruba także stwarza problem. Jej koniec może sięgać elementów za piastą, na przykład mechanizmu hamulca postojowego lub osłony tarczy. Długość dobiera się zatem do konkretnego połączenia felgi z piastą, a nie na zapas. Przy montażu trzeba też sprawdzić średnicę otworów w feldze. Niektóre modele mają otwory węższe od standardowych i wymagają śrub z mniejszym łbem, dokręcanych kluczem typu Torx.
Jak sprawdzić gwint i bezpiecznie zamontować nowe koła?
Śruba musi mieć również gwint zgodny z gwintem piasty. W samochodach osobowych najczęściej występują gwinty M12x1,25, M12x1,5 i M14x1,5, czyli śruby o średnicy 12 lub 14 mm i różnym skoku gwintu. Ten parametr zależy od auta, a nie od felgi, dlatego przy zmianie felg zwykle pozostaje taki sam. Po montażu koła dokręca się kluczem dynamometrycznym z momentem podanym przez producenta samochodu. Po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów warto ponownie to sprawdzić.
W internetowym sklepie Sportwheels kupisz felgi aluminiowe razem z elementami mocującymi dobranymi do konkretnego modelu auta. Sklep oferuje śruby i nakrętki stożkowe, kuliste i z płaską podkładką, wersje do felg z wąskimi otworami, śruby do dystansów oraz zestawy zabezpieczające przed kradzieżą kół. Pełny wybór znajdziesz pod adresem https://www.sportwheels.pl/pl/menu/sruby-i-nakretki-3683.html. Jeśli nie masz pewności, które śruby pasują do wybranych felg, możesz zadzwonić do doradców i podać dane auta. Pomogą dobrać mocowanie tak, aby nowe koła trzymały się piasty równie pewnie jak fabryczne.
Artykuł powstał we współpracy z właścicielem strony https://www.sportwheels.pl/
